Pokazywanie postów oznaczonych etykietą niechęć. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą niechęć. Pokaż wszystkie posty

27.08.2024

Pentagon Afternoon.

Wiersz powstały pod wpływem przemyśleń. 

"Pentagon Afternoon"

Spędźmy popołudnie,
W okolicach Pentagonu,
To tak piękna figura. 

Nie lubię matematyki,
Przeraża mnie jej skomplikowanie,
Układy, równania, liczby,
Na zatracenie wiodą. 

Wolę przy Pentagonie,
Patrzeć w Twoje oczy,
Niebieskie oceany,
W tle ludzie myślący. 

17.04.2024
Pozdrawiam!

24.01.2022

Nie muszę się uczyć.

Dziś wiersz o tym, że trzeba czasem poświęcić dużo czasu, aby coś osiągnąć. A także w jakimś stopniu o moich chwilach zwątpienia w umiejętność tworzenia. 

,,Nie muszę się uczyć"

Nie muszę się uczyć,
Tamten usiądzie za mnie, wszystko zrobi,
Ćwiczy rękę,
Ćwiczy oko,
Ćwiczy nogi,
Ćwiczy umysł. 

Ja mogę spać, wpatrzony w ścianę,
Niczym rzeźba starożytnie biała,
Spać w nieskończoność. 

Nie muszę się uczyć,
On za mnie wszystko zrobi,
Nauczy się jak malować,
Nauczy się jak rysować,
Nauczy się jak rzeźbić,
Nauczy się jak pisać. 

Ja mogę śnić, wpatrzony trzecim okiem,
W światy inne, Kosmosy jakieś,
Mogę nic nie robić,
Mogę powoli znikać,
Nic nie tworząc. 

25.09.2021
Pozdrawiam!

3.04.2021

Wyjście na miasto.

Dziś kolejny wiersz powiązany luźno z twórczością Marcina Świetlickiego. 

 ,,Wyjście na miasto"

Moje wyjście na miasto dziś,
Przypomina w swych podstawach,
Największe wyzwania ludzkości,
Nie chcę iść, chcę siedzieć w domu,
Nie chcę iść, chcę przeżywać wszystko,
Nie chcę iść, chcę patrzeć na Ciebie.

Wychodzisz nagle, dym papierosa,
Wyznacza mi szlak, trasę,
Ze łzą w prawym oku wychodzę,
Krok w krok za Tobą.

Uciekasz jednak, moje serce,
Rozerwane na kawałki,
Dzieci sąsiadów w nie wchodzą,
Ze swym dzikim wrzaskiem.

Teraz głowa eksploduje sama,
Zapadam się w sobie jak gwiazda,
Nie wskaże już nikomu drogi.

Smuga z dymu,
Nowa, okrutna busola.

28.11.2020
Pozdrawiam!

11.01.2020

Nie gadalność.

Dziś wiersz będący nawiązaniem do twórczości Marcina Świetlickiego.

,,Nie gadalność"

Dziś jestem w nastroju nie gadalnym*,
Każde słowo w moją stronę,
Rani moje uszy,
Nie będę odpowiadał,
Nic nie powiem,
Cisza jedynym lekarstwem.

Dziś jestem w nastroju nie gadalnym,
Nie można mnie męczyć,
Każde słowo działa mi na nerwy,
Nic nie powiem,
Cisza jedynym rozwiązaniem.

Dziś jestem w nastroju nie gadalnym,
Nie będę rozmawiał,
Wszystko mam,
Wszystko mam,
Wszystko mam,
Właśnie tam.

Tam co myślisz, dziś wszystko mam.

*nawiązanie do wiersza Marcina Świetlickiego pt.,,Nieprzysiadalność".

2.04.2019
Pozdrawiam!

18.11.2018

Nikt ich nie przyjął.

Dziś wiersz inspirowany po raz kolejny drzeworytem z Japonii.

,,Nikt ich nie przyjął"

Odchodzą w blasku Księżyca,
Trzy postaci na moście się rysują,
Zbyt daleko zaszli, by móc ich zawrócić.

Nikt ich nie przyjął,
Wchodząc do wsi napotkali mur niechęci,
Obcy- to słowo odmienione przez wszystkie przypadki,
Zostanie z nimi na zawsze.

Nie znajdą już swojego miejsca,
Całe życie w drodze,
Nikt ich nie przyjął w wiosce,
Nikt na nich nie będzie czekał.

Żegnają ich radosne okrzyki.

Na podstawie Utagawa Hiroshige ,,Nagakubo".

8.03.2018
Pozdrawiam!