Dziś kolejna wariacja na temat śpiewu w moim wykonaniu.
Dla S.J.
,,Jodłowanie”
Spodenki, model
bawarski,
Cisną nieco,
Ale jednocześnie
pomagają,
Wyciągać najwyższe
nuty w jodłowaniu.
To nic, wypiję
jeszcze jedno piwo,
Kelnerka za jednym
razem osiem niesie,
To ja dwunastego nie
wypiję?
Nie wypiłem już ani
jednego,
Udusiłem się w tych
zielonych spodniach,
Zobaczyłem się w
lustrze,
Coś śpiewałem.
Udusiłem się sam,
W oparach absurdu.
15.10.2015
Pozdrawiam!