Pokazywanie postów oznaczonych etykietą piekło. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą piekło. Pokaż wszystkie posty

20.05.2024

Będę Twoim lustrem.

Wiersz będący wynikiem moich luźnych rozmyślań. 

,,Będę Twoim lustrem"

Chcesz zobaczyć niebo,
Proszę bardzo, przystaw mnie do światła,
Pokażę wszystko, co w obłokach,
Co w nich się skrywa. 

Chcesz zobaczyć piekło,
Proszę bardzo, przystaw mnie do ciemności,
Pokażę wszystko, co w jaskiniach,
Co w nich się skrywa. 

Przystaw mnie do siebie,
A będę Twoim lustrem. 

Nie wiadomo zupełnie,
Co zobaczysz. 

23.12.2023
Pozdrawiam!

3.10.2022

Zdjęcia.

Wiersz powstały z dziwnych myśli. 

,,Zdjęcia"

Przysłałaś mi zdjęcia,
Jesteś na nich, kawa,
Z papierosem przeplatana,
Nie wiem co o tym myśleć.

Dwa zapachy, kawy,
Papierosa, właściwie smród,
Jak mam to odbierać?

Połączenie niby artystyczne,
A jednak, na myśl przychodzą,
Same złe filmy, same złe sztuki,
Wiersze złe, piekło przychodzi,
Na myśl. 

Zdjęcia, papieros, kawa. 

Zdębienie, zdziwienie,
Koniec. 

5.04.2021
Pozdrawiam!

26.07.2021

Tajemny napis.

Wiersz dedykuję jednemu z rockmanów, który został przygnieciony przez sławę i nałóg. 

Pamięci L.S. 

,,Tajemny napis"

Siedzisz w swoim domu,
Za kilkaset tysięcy dolarów,
Wokół ludzie, próbujący pomóc. 

Wolisz sam spędzać czas,
Kolorowe, magiczne kwadraty,
To jest coś, co sprawia Ci radość. 

Z tej radości do piekła trafiasz,
Ból, cierpienie nie do opisania,
Twe lekarstwa nie leczą już nic,
9 kręgów, co dalej być może?

Odwiedzają Cię zmarli znajomi,
Miłość życia zaprasza w zaświaty,
Idziesz, życie spędzone na Ziemi,
Idziesz, może tam będzie lepiej?

Przyjdą kiedyś, by remont zrobić,
Zerwą listwy co na podłodze,
W jednym miejscu, 
Tajemny napis:
,,Ty mnie w to wpakowałeś,
Ty mnie w to wpakowałeś,
Ty mnie...".

17.01.2021
Pozdrawiam!

18.03.2019

Pyszna herbatka.

Dziś utwór z nowego rozdania. To znaczy z początków tego roku.

,,Pyszna herbatka"

Znów przyszedł diakon z tym swoim,
Co pomaga, w jakichś nie znanych,
I tajemniczych sprawach.

Samowar cicho sobie działa,
A my musimy jemu nadskakiwać.

Coś bredzi o jakimś zrozumieniu,
Dla naszej biedy, dla szat nieco spranych,
W zachwycie nad herbatą ma wspomnienia,
Ze swoich wielkich delegacji.

Z góry traktuje wszystkich co niedzielę,
Gdy wpada sobie do nas, po obiedzie,
Znosić to trzeba w ciszy i spokoju,
Bez tego będzie głośno krzyczał.

Coś o braku wiary czy pragnienia,
Pójścia do raju, co tam bieda,
Tam wszystko wszystkim równe będzie,
Przy tym co teraz to nic przecież.

W swym świecie żyje sobie dobrze,
Oddala się jak tylko można,
Liczy na możnych, oni mogą,
Polepszyć byt na Ziemi stale.

A my, w łachmanach tylko po to,
By miał się na kim wyżyć wieki,
Poczekam z klasą jak umrzemy,
Ciekawe czy go znajdę w raju?

22.02.2019
Pozdrawiam!

15.03.2017

ABC (Alarmujące).

Dziś kolejny abecedariusz w moim wykonaniu.

,,ABC (Alarmujące)"

Alarmujące są te dane,
Bo dużo się poetów rodzi,
Cyfry na szczęście mogą kłamać,
Dlatego jestem dziś spokojny.

Ewentualną konkurencję,
Frazą mą szybko pozagaszam,
Gorąca linia dla poległych,
I takich co też mogą zginąć.

Jeżeli to mnie pokonają,
Kolano zegnę w drugą stronę,
Latawca z siebie łatwo zrobię,
(Muszę załatwić coś w Panamie).

Nowe nadchodzi, nowe idzie,
Odpierać muszę te ataki,
Puchnę sam w sobie, lecz nie z dumy,
Resztę powiedzcie sobie sami.

Sztywny już leżę, Dama wzdycha,
Taki poety smutny koniec,
Ważny bywałem, chamski byłem,
Ugruntowałem sobie los mój,
Za to tam w piekle się poznają,
Żegnaj, nie powiem temu światu.

5.03.2017
Pozdrawiam!

18.11.2015

Oddech wojny.

Dziś próba pewnego upersonifikowania wojny, nadania jej jakichś ram poza tymi związanymi z definicjami.

,,Oddech wojny

Wychodzi młody chłopak,
Z bronią na ramieniu,
Mówi rodzinie, że wróci,
Jak tylko wiosna przyjdzie.

Oddech wojny był dłuższy,
Chłopak po roku wrócił,
Bez nogi i z ranami w duszy,
(Jego oczy widziały za dużo).

Błąka się po swoim mieście,
Rodzina go ledwo poznała,
Wolą jednak w niedzielę,
Nie siedzieć przy jednym stole.

Chłopak zobaczył piekło,
Już nie chciał dalej żyć,
Wybrał się więc na grzyby,
Nie wyszedł z lasu  nigdy.

26.10.2015
Pozdrawiam!

8.12.2014

Meksyk.

Wracam do oferty mojego poetyckiego biura podroży. Co powiecie na wycieczkę do Meksyku? Jeśli chcecie się przyłączyć, zapraszam serdecznie. Zapnijcie pasy przy fotelach i lecimy!

Dla S.J.

,,Meksyk”

Odkrywam ulice płynąc rzeką,
Ludzi latyno-amerykańskich,
Tu muzyka gitarowo-ustna,
Dalej pita z mięsem ostra,
Jak piekło.


Odkrył,
Meksyk.


Zachwytem zaraża innych,
Meksyk na mapie tylko widział.

20.10.2014
Pozdrawiam!