Dziś wiersz autoironiczny. Czasem czuję się jakbym miał coś z prezentowanej w treści postaci.
,,Cień dawnego wampira"
Zęby wypadły mi do cna,
Trumna w proch się zamieniła,
Peleryna w noc zniknęła,
Nikt już nie drży na mój widok.
Snuję się po cieniach miasta,
Sił próbuje co przecznicę,
Straszę ludzi, lecz bez skutku,
Dawny wampir zginął już.
Snuję się po całym kraju,
Muszę jeździć autobusem,
Magia dawno już zniknęła,
Dziwny mariaż człowiek-wamp.
Nawet bank co w swych reklamach,
Daje kredyt wnet każdemu,
Patrzy na mnie podejrzliwie,
Cień wampira.
Mówię Wam!
2.08.2019
Pozdrawiam!
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą straszenie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą straszenie. Pokaż wszystkie posty
16.10.2019
26.11.2018
Kot dla strachu.
Dziś wiersz powstały po tym, jak zobaczyłem w oknie naprzeciwko jakiś cień, który okazał się być kotem.
,,Kot dla strachu"
Patrzę i oczom swym nie wierzę,
W oknie na czwartym piętrze bloku,
Jawi się kot zrobiony z dłoni.
Miał być dla strachu, a się śmieję,
Choć prawdę mówiąc mnie wystraszył,
Ten zwierzak z dłoni tak zrobiony,
Że bliski był do oryginału.
Co jednak stanie się w momencie,
Gdy kot ten mi ożyje,
Zacznie odwiedzać mnie swą drogą,
Wtedy to chyba umrę szybko.
Nie lubię takich sytuacji,
Nie lubię takich złych emocji,
Kot z dłoni-dobrze,
Żywy-źle.
Ktoś zawsze będzie straszył w nocy.
18.06.2018
Pozdrawiam!
,,Kot dla strachu"
Patrzę i oczom swym nie wierzę,
W oknie na czwartym piętrze bloku,
Jawi się kot zrobiony z dłoni.
Miał być dla strachu, a się śmieję,
Choć prawdę mówiąc mnie wystraszył,
Ten zwierzak z dłoni tak zrobiony,
Że bliski był do oryginału.
Co jednak stanie się w momencie,
Gdy kot ten mi ożyje,
Zacznie odwiedzać mnie swą drogą,
Wtedy to chyba umrę szybko.
Nie lubię takich sytuacji,
Nie lubię takich złych emocji,
Kot z dłoni-dobrze,
Żywy-źle.
Ktoś zawsze będzie straszył w nocy.
18.06.2018
Pozdrawiam!
Subskrybuj:
Posty (Atom)