Pokazywanie postów oznaczonych etykietą poezja. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą poezja. Pokaż wszystkie posty

27.10.2022

Ezra Pound.

Wiersz z nawiązaniem do amerykańskiego poety. 

 ,,Ezra Pound"

Nowocześnie podchodzisz do poezji,
Może powstać ze wszystkiego,
Tak twierdzisz,
Siadasz więc,
Wyjmujesz gazetę,
Czytasz. 

Potem zasypiasz,
By mózg zmielił,
Przetworzył informacje,
A Ty napiszesz wiersze. 

Dym papierosa,
Sen, 
Marzenia wszelkie,
Plany dalekie,
Wszystko się łączy,
Materializuje,
W poezji. 

30.06.2022
Pozdrawiam!

12.04.2018

Występ.

Dziś wiersz o tym, jak mógłby wyglądać mój występ, o ile miałbym odwagę na to.

,,Występ"

Wzniosę się ponad moje,
Ponad swoje ograniczenia i zrobię występ,
Na scenie świata wygłoszę,
Wypowiem w rytm muzyki swoją poezję.

W czerwieni zawsze było mi do twarzy,
Do tego w ręku mam magiczny długopis,
Nim mogę zmieniać, wszystko zmieniać.

Ludzie na widowni buczą,
Brudne popisy moje,
Moje wymysły nie cieszą ich,
Tak jak mnie.

Dołączam do nich, więcej krzyku,
To więcej radości, wszystko się zmienia,
Wszystko płynie.

Mój występ zmienia się,
Każdego dnia może mieć dwieście,
Dwa tysiące,
Dwa miliony,
Dwieście Kosmosów odsłon.

25.03.2018
Pozdrawiam!

8.10.2017

Ja za kilka wieków.

Dziś wiersz z kategorii, co będzie za wiele, wiele lat.

,,Ja za kilka wieków"

A jeśli tak za parę wieków,
(Mniej więcej trzy lub cztery),
Mój szkielet co się w biel zamieni,
Odkryją bardzo mądrzy ludzie,
Zajrzą do czaszki, a tam pustka,
Co sobie wtedy mogą myśleć?

Może uznają, że już wtedy,
Głupota była wielką zmorą,
Chodziła sobie po ulicach,
A nawet żyła ludziom w domach.

Jak się dowiedzą kim ja byłem,
Wtedy ich strach zaleje całych,
,,Jak to? Poeta z pustą głową",
A ja im nawet nie udzielę,
Odpowiedzi na pytanie.

Z drugiej zaś strony racja będzie,
Nawet w tym uproszczonym stanie,
Bo czasem miałem fazę wielką,
I byłem jak miastowy głupek.

Robiłem rzeczy często dziwne,
Czasem żałosne wręcz do granic,
A szczytem mego chamstwa było,
Śpiewanie mej poezji z Dali,
Do tego jeszcze swym znajomym,
Wciskałem wiersze swe na siłę,
Do nieznajomych zaś mówiłem,
Moją poezją lecz od tyłu.

Wezmą mą czaszkę i jak kiedyś,
Zadadzą sobie to pytanie,
Czy warto żyć,
Odpowiedź: ,,Warto!".

1.10.2017
Pozdrawiam!

30.10.2016

Poeta nie musi.

Dziś wiersz o tym jakie są obecnie wymagania wobec poetów. Wydaje się, że cierpienie z doby Mickiewicza czy Słowackiego jest już przebrzmiałe. 

,,Poeta nie musi

Poeta nie musi cierpieć za miliony,
Szczególnie w kraju,
Gdzie samo wstawanie boli,
Pod niebem przedzielonym w smugi.

Jajko krzyczy z dala,
Że ma wodę za ciepłą do gotowania,
Do tego wywyższa znaczenie soi,
Poeta nie musi cierpieć za miliony.

Gdy żona narzeka w południe,
Jak to mąż za którego wyszła,
Zmienia się stale z Brada Pitta,
W Ferdka Kiepskiego,
Poeta nie musi cierpieć za miliony.

Krzykacze na ,,patelni",
Nawołują, że ich racja jest lepsza,
Szum tłumi myśli, ogranicza kroki,
Poeta naprawdę nie musi cierpieć za nikogo.

Wieczorem pod płonącym niebem,
Odrzucony przez kochankę,
Oddalam się do domu,
By tam spocząć na gotowym stosie,
Nie wiem jeszcze czy go podpalę,
Skoro poeta ma nie cierpieć za nikogo…

9.10.2016
Pozdrawiam!

18.09.2016

Zagrożenie poezją.

Dziś parę słów o zagrożeniu poezją i końcu poety. :)

Dla S.J.

,,Poetycki koniec

Napisałem o słowo za dużo,
Teraz niosą mnie w dywanie,
Bym słowem nie szkodził więcej.

Bo nim mógłbym wiele,
Pyk- jest coś,
Pyk- nie ma czegoś,
Pyk- jestem,
Pyk- nie ma mnie.

Stałe zagrożenie Poezją.

20.07.2016
Pozdrawiam!

27.11.2015

Wywiad.

Dziś trochę odpoczynku od poezji. W tym wywiadzie przedstawiam pewne (może przerysowane nawet) sytuacje ze styku poezji/sztuki i świata mediów. 

,,Wywiad

Dziennikarka: Witam Pana. Moje pierwsze pytanie dotyczy poezji. Skąd taki pomysł na życie?

Autor: W sumie to z czytania, tak, na pewno z tego. Poezję rozgryzam po trochu. Raz sięgnę po 
polskiego autora. Innym razem niemieckiego.

Dz: A skąd pomysły?

A: To różnie. Czasem ze strzępu zdania na wietrze. Czasem same z siebie. Z głowy. Z umysłu.

Dz: A popularność nie męczy?

A: Nie. To w pewnej mierze moje paliwo.

Dz: To może pójdziemy do mnie?
(Cicho i na osobności).

A: Dobrze. Dam Pani mój ostatni tomik poezji.


15.10.2015
Pozdrawiam!

28.07.2015

Poetyckie pogotowie.

Wiersz o czymś co przyszło mi do głowy w pewien wieczór, jak byłem w lesie u rodziny. Wymyśliłem coś w rodzaju ,,pogotowia poetyckiego", które swoją działalnością jest w stanie pomóc w codziennych trudach.

Dla S.J.

,,Poeta-Ninja"

Gdy tylko zajdzie potrzeba,
Wybierz mój numer na pager,
Przybędę jak szybko mogę,
Poezją pomogę jak umiem.

Wroga dwuwierszem pokonam,
Daktylem kanał pogłębię,
By żyło się lepiej przy nim,
Metafor lasem wyrzeźbię,
Coś z klasą na do widzenia,
Zawsze jak tylko potrzeba.

Dzwoń,
Ninja-Poeta.

15.07.2015
Pozdrawiam!