Utwór jest nawiązaniem do twórczości Marcina Świetlickiego.
,,Nocna prośba"
W ciemności lepiej się myśli,
Komórki szare, ciemne się wydają,
W mroku myśli płonąć mogą.
Prosi mnie więc,
Zgaś tego papierosa,
Płomyk na jego końcu,
Przenosi mnie, przenosi niepotrzebnie,
W odległe krainy.
Nic nie odpowiadam, patrzę tylko,
Na miasto, zatopione w ciemności,
Żar z papierosa,
Żal mi papierosa.
Wygrywa, gaszę nikotynę,
Teraz patrzymy razem,
Na mroczne miasto...
Pozdrawiam!
To prawda, że w nocy lepiej się myśli. Nic nie zasnuwa naszego umysłu. Cisza, spokój są naszą jedyną widownią. Ja uwielbiam w nocy czytać i pisać, gdy umysł jest wyciszony. Fajnie się myśli patrząc w ciemne niebo. Pozdrowionka z Krakowa
OdpowiedzUsuńJa za to w nocy chcę spać ;D
UsuńJak nie pisze to śpię.
UsuńTakie papierosowe myśli. Miewam często...
OdpowiedzUsuńJest w tym tekście coś bardzo nocnego i intymnego, taki moment zatrzymania, kiedy niby nic wielkiego się nie dzieje, a jednak w głowie toczy się cała historia. Ten papieros jest tu chyba czymś więcej niż tylko papierosem — takim małym światełkiem, przy którym łatwiej uciec myślami gdzieś dalej. Trochę szkoda tego żaru, ale może czasem dobrze, kiedy ktoś potrafi nas wyrwać z własnego zamyślenia.
OdpowiedzUsuńJa w nocy lubię słuchać radia. Ale tak gdzie mówią, a nie gdzie grają...
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie
W nocy myśli są linią. Nie uciekają w boczne uliczki.
OdpowiedzUsuń