26.03.2015

Coś jakby wiosna.

Dziś wiersz o tym co widziałem parę dni temu przez okno. A także o tym jak kapryśna może być u nas pogoda wiosną.

Dla S.J.

,,Niby wiosna"

Niby przyszła już wiosna,
A jednak trochę zimno i mokro,
Rowerzysta przemknął w parku,
Spragniony domu.

Pomarańczowe głowy lamp,
Podkreślają znaczenie wiosny,
A ja przy otwartym oknie stoję,
I wdycham woń deszczu.

22.03.2015
Pozdrawiam!

4 komentarze:

  1. Jak tak dalej pójdzie to trzeba będzie wobec niej zastosować groźby niekaralne żeby raczyła dupsko swe ruszyć i przyjść ;-)))))))))
    Ahoy

    OdpowiedzUsuń
  2. WIOSENNY DESZCZ nawet takiej zimnej wiosny jak obecna pachnie tak jakos inaczej ,nieprawdaz
    hm podobno lato tez ma byc deszczowe ulka

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam zapach mokrego powietrza! Jest taki... odurzający.

    OdpowiedzUsuń