15.05.2018

Żyrafa w proch.

Dziś pewne nawiązanie do Salvadora Dali.

,,Żyrafa w proch"

Żyrafa w proch się zaraz obróci,
Żadna z dam nie dostrzega zwierza,
Dramat rozgrywa się, im nie doskwiera,
One chcą życia tylko tak, dla siebie.

Żyrafa w ogniu, dusi ją dym czarny,
A damy dalej stoją tak, jak stały.

W nogach szuflad szereg,
Tam wspomnienia leżą,
Z siatkówek, plamek żółtych,
A nie z mózgu przecież.

Za rok niecały panie sięgną ręką,
Wyciągną pergamin, wspomnienie żyrafy.

Smutek w sercach gości, na twarzy maluje,
Prochem zwierza emocje,
Dla tych dziwnych kobiet.

Płacz na wiatr, co porwał,
Ostateczną formę,
Żyrafa płonie, płonie,
W proch się znów zamienia,
Jej los znowu,
Nikogo nie dotknie.

1.04.2018
Pozdrawiam!

12.05.2018

Powrót z teatru.

Dziś kolejny już wiersz zainspirowany drzeworytem japońskim.

,,Powrót z teatru"

Aktorzy teatru no wracają zmęczeni do domów,
Na plecach niosą swoje maski,
Znakomite alter ego na wieczór.

Księżyc wydobywa kolory,
Niedostępne dla oczu śmiertelnych,
Z oddali słychać coś jak śmiech,
Czyżby demony się obudziły?

Aktorzy nie martwią się o nic,
Przecież znają naturę tych stworów,
Co dzień grają je świetnie na scenie,
Są więc dla nich jak dobry przyjaciel.

Śmiech ucicha, widocznie złe moce,
Wiedzą kto wędruje gościńcem,
Śmierć aktorów to śmierć dla demonów,
Na to żaden się potwór nie zgodzi.

Na podstawie Utagawa Hiroshige ,,Dusk scene. Numazu."

15.03.2018
Pozdrawiam!

09.05.2018

Medytacja z odkurzaczem w tle.

Dziś wiersz będący zapisem chwili jaka miała miejsce na działce. Dziwne połączenie dźwięków spowodowało taki utwór.

Dla S.J.

,,Medytacja z odkurzaczem w tle"

Siedzę otoczony ze wszystkich stron dźwiękami,
Odkurzacz w tle i ptaki,
Taki dziś zespół gra.

A mnie dopada myśl,
Tak krótka jak jest piorun,
Żeby w medytacyjne,
Uderzyć teraz tony.

Sylaby czy też dźwięki,
Wprawiają już w trans mnie,
Natura kontra człowiek,
Odkurzacz kontra ptak.

W oddali pies coś gada,
Nie znam się na tym już,
Medytacyjne chwile,
Poszły sobie w kąt.

28.04.2018
Pozdrawiam!

06.05.2018

Kobieta na wydmach.

Dziś wiersz o tym jak ważne i decydujące o dalszych naszych działaniach jest pierwsze wrażenie wywołane przez kogoś.

,,Kobieta na wydmach"

Patrzę w stronę wydm i widzę,
Dostrzegam z oddali wielkiej,
Większej od Kosmosu,
Człowieka,
Przyglądam się bardziej, to kobieta,
Macha do mnie.

W jej ruchach jest coś niepokojącego,
Jakby jednocześnie chciała mnie pozdrowić,
Pokazując co może mnie czekać.

Zbliżam się do morza, kobieta schodzi z wydm,
Kieruje się ku mnie,
Wchodzę do wody,
Głębiej, głębiej, głębiej.

Po minucie tonę,
A kobieta otwiera usta.

Pada z nich pytanie:
,,Przepraszam pana bardzo,
Czy mogę się spytać, która jest godzina?".

Odpowiada jej mroczna cisza,
Ulatująca spod szumu fal...

1.04.2018
Pozdrawiam!

03.05.2018

Miła panna.

Dziś wiersz o tym jak nasza wyobraźnia, podświadomość czy co tam jeszcze bierze udział w takich działaniach potrafi stworzyć nam iluzję lepszej sytuacji.

,,Miła panna"

Mieszkała kiedyś obok mnie,
Taka sąsiadka całkiem fajna,
Jak jej na imię?
Wiem już,
Anka,
Miała dwie rybki i kochanka,
Rym się zanadto w świat wybiera,
Miała też chyba dawniej męża,
Ubrana zawsze jak należy,
Miła, przyjazna, świetny temat.

Historia znowu się nam rymuje,
Z Anką się każdy świetnie czuje,
O! Zgroza wielka tak psuć mowę,
Dlatego przepraszam, wracam w sobotę.

Sąsiadka Anka najlepsza na świecie,
Gdy człowiek smutny, pocieszyć umie,
Obiad przyrządzi, na spacer pójdzie,
Ideał mówią z zazdrością ludzie.

Ideał, racja, nie będę przeczył,
Lecz w tym wszystkim jest jeden szkopuł,
Sąsiadka Anka to wytwór mej głowy,
Tak na poważnie mam sąsiadów z Mordoru,
Ciemno się robi, gdy sobie idą,
Źli i okrutni, jak Inkwizycja.

Anka to opór podświadomości,
Chcę mieć u boku porządnych ludzi,
Ci tutaj, można by wiele pisać,
Daleko mają do tego wzorca.

Czas się pakować,
Karetka czeka.

26.04.2018
Pozdrawiam!

30.04.2018

Torii z tęczą.

Dziś wiersz na podstawie drzeworytu, tematyka znów obraca się wokół torii, czyli bram prowadzących do świętych miejsc w Japonii.

 ,,Torii z tęczą"

Brama stworzona dla bogów,
W swej prostocie oznacza nieskończoność,
Kosmos zawarty w niej musi podobać się,
Niezależnie czy jest się śmiertelnym,
Czy żyjącym wiecznie.

Tęcza wyłania się zza chmur,
To pewny znak,
Widoczna aprobata bogów,
Oni uwielbiają prostotę.

Na podstawie Tokuriki Tomikichiro ,,Aki Miyajima Torii"

10.03.2018
Pozdrawiam!

27.04.2018

Słoń na gałęzi.

Dziś wiersz będący odpryskiem jakiejś myśli, a może jakiejś sytuacji, w sumie nie pamiętam szczegółów.

Dla S.J.

,,Słoń na gałęzi"

Słoń sobie siedzi na gałęzi,
Nikt nie wie jak tam wszedł,
Nikt nie wie po co tam jest.

Podszedłem blisko, by mnie słyszał,
Spytałem czemu tak sobie siedzi,
A on zaproponował mi,
Wspólne patrzenie na świat.

Siedzimy obok siebie,
I zadziwieni podziwiamy świat.

18.01.2018
Pozdrawiam!

24.04.2018

Kolejka w sklepie.

Dziś wiersz zainspirowany prawdziwymi zdarzeniami jakie często mają miejsce w pobliskim sklepie. Ludzie tam kupujący zwykle wybierają tyle towaru, jakby zaraz miała nastąpić jakaś zagłada, schodzi się w kolejce wtedy bardzo, bardzo długo.

,,Kolejka w sklepie"

Staję w kolejce,
Sklep super, pod nosem wręcz,
A tam grupa pań,
Dosyć dojrzałych,
Kupuje po ćwierć sklepu.

Można umrzeć za nimi,
Przed nimi nie będziesz,
Trzeba by stanąć przed drzwiami,
Jeszcze o blasku Księżyca.

Taka to sytuacja,
Taka historia,
Jak będę miał kiedyś czas,
Tak jak te panie stanę,
Stanę sobie przed ladą,
Nikt mie nie ruszy.

9.01.2018
Pozdrawiam!

21.04.2018

Wiersz-Narodziny.

Dziś wiersz nawiązujący luźno do mitologii skandynawskiej, muzyki itp.

,,Wiersz-Narodziny"

Czasem pisząc wiersz czuję się jak Olbrzym,
Spod którego pachy rodzą się bogowie.

O! Bluźnię okropnie,
Nie mam takiej mocy,
By leżąc stwarzać.

Okropne myślenie,
Mózg nie jest w głowie*,
Wymysł okrutnie wpija się,
Wchodzi na zawsze do świata,
Rzeczywistość nagina,
Koniec.

Tworzenie nie jest takie poważne,
Tworzenie to tylko filtrowanie,
Tworzenie to tylko kreacje,
Tworzenie to tylko,
Tworzenie to...

Kosmos!

*cytat z Kazika, kawałek ,,Mózg nie jest w głowie", nagrany razem z  Mazzollem.

25.03.2018
Pozdrawiam!

18.04.2018

Torii z jeleniem.

Dziś kolejny wiersz zainspirowany drzeworytem japońskim.

,,Torii z jeleniem"

Deszcz nadszedł o zmierzchu,
Wszyscy w domach są,
Jedynie jeleń zabłąkał się,
W okolicę torii,
Bogowie mają go w opiece.

Mgła okryje zwierzę przed ludźmi.

Na podstawie Tsuchiya Koitsu ,,Miyajima in the rain".

15.03.2018
Pozdrawiam!